konta dla firm, konta osobiste
Konta osobiste
eKonto - mBank
izzyKonto - mBank
Inteligo - PKO BP
CitiOne - Citibank
Multikonto Ja
Multikonto Jestem
Multikonto My
Multikonto Aquarius
Toyota Bank
Sezam Standard - BPH
Standard - ING
Konta dla firm
Inteligo dla firm - PKO BP
Konto z Lwem - ING
Business Class - MultiBank
mBiznes - mBank
Kredyty gotówkowe
Bank Zachodni WBK
Citibank
GE Money Bank
Lukas Bank
mBank
Bank Millennium
Multibank
BPH
Artykuły
Karty kredytowe + do 59 dni kredytu bez odsetek
Konta dla najmłodszych
Planowanie finansowe
Fundusze inwestycyjne, 150% rocznie
Stronę monitoruje stat24
Fundusze inwestycyjne
Fundusze inwestycyjne - to właśnie dzięki nim, każdy nawet bardzo początkujący inwestor może w łatwy, przystępny i efektywny sposób pomnażać swoje oszczędności. Fundusze inwestycyjne to instytucje zarządzane przez Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych (TFI). Specjaliści z TFI zajmują się inwestycjami powierzonego im kapitału w celu osiągnięcia maksymalnych zysków. Odniesione korzyści zależą od profilu inwestycyjnego danego funduszu, czyli od stopnia akceptowanego przez nas ryzyka.

Przekazując swój kapitał do funduszu inwestycyjnego w rzeczywistości nabywamy jednostki uczestnictwa, których ilość jest zależna od ich aktualnej wartości oraz od środków jakie zainwestowaliśmy.

Przykład.
Do funduszu X wpłacamy 5 tyś zł. W dniu zakupu, wartość jednostki uczestnictwa wynosi 250 zł - na naszym rachunku pojawia się więc 20 jednostek uczestnictwa (5000/250 = 20) Zakładając, że fundusz nie pobiera opłaty manipulacyjnej.

Wyceny jednostek uczestnictwa są podawane do publicznej wiadomości w każdy dzień roboczy, można je znaleźć w internecie, prasie lub otrzymywać wyceny na telefon komórkowy.

Fundusze inwestycyjne różnią się między sobą poziomem ryzyka inwestycyjnego, który zależy w zależności od rodzaju instrumentów finansowych w których lokują kapitał. Poniżej znajdziecie Państwo charakterystykę najbardziej typowych funduszy.


Fundusze akcyjne

Najbardziej ryzykowne, ale za to dające największe możliwości wzrostu wartości jednostek uczestnictwa. Powierzony im kapitał inwestowany jest w akcje, dzięki czemu potencjalne zyski mogą być bardzo wysokie. Najlepsze fundusze w tej kategorii potrafią zarobić dla nas nawet 150% rocznie. Decydując się na inwestycje w fundusze akcyjne musimy być jednak przygotowani na ewentualne krótkoterminowe straty.

Fundusze zrównoważone (mieszane)

Charakteryzują się one niższym stopniem ryzyka niż fundusze akcyjne. Podstawowym instrumentem są również akcje ale już tylko do 60% wartości portfela. Kolejne 40% kapitału jest lokowane w obligacjach, papierach skarbowych i depozytach. Przy obniżonemu poziomie ryzyka mamy do czynienia również spadek poziomu zwrotu z inwestycji - w przypadku funduszy zrównoważonych rekordziści potrafią uzyska 55% w skali roku.

Fundusze stabilnego wzrostu

Najbardziej bezpieczny rodzaj funduszy, który inwestuje w akcje. Udział akcji z portfelach funduszy stabilnych nie przekracza 40%. Resztę stanowią depozyty i bony skarbowe oraz obligacje. O proporcjach nabywanych instrumentów decyduje aktualna sytuacja na rynku. Najlepsze fundusze stabilnego wzrostu na dzień dzisiejszy osiągnęły 33% zysku w skali roku.

Fundusze papierów dłużnych

Bardzo bezpieczne fundusze inwestujące w obligacje i depozyty. Nie dają oszałamiających zysków (poziom zwrotu najlepszych wynosi ok. 7% w skali roku) ale za to stopień zabezpieczenia naszych oszczędności jest bardzo duży. Z racji charakteru instrumentów w jakie ten fundusz inwestuje straty możemy praktycznie wyeliminować.

Fundusze rynku pieniężnego

Najbezpieczniejszy sposób pomnażania oszczędności. Fundusz inwestuje 100% wartości portfela w rozmaite instrumenty rynku pieniężnego takie jak: papiery dłużne, papiery wartościowe, wierzytelności, prawa majątkowe czy waluty. W przypadku funduszy rynku pieniężnego nasze zyski jedynie minimalnie przekroczą poziom oprocentowanie lokat ale taka jest cena maksymalnego bezpieczeństwa.

Co wybrać?

Skoro doszedłeś aż do tego miejsca pewnie zastanawiasz się, który fundusz wybrać? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Teorii jest kilka. Jedna z nich mówi, że im dłużej planujemy inwestować w fundusz tym większe ryzyko możemy zaakceptować. Tłumaczenie tego jest takie, że jeśli w jednym roku dużo stracimy to i tak za 10 - 15 lat indeksy odrobią i wyjdziemy na swoje. Są jednak w historii przypadki kiedy i 30 lat nie starczyło na odrobienie strat... Inna teoria (która wprost wynika z poprzedniej) opiera się na doświadczeniu życiowym inwestora, a mianowicie im jesteśmy starsi tym mniejsze ryzyko powinniśmy akceptować. Posłużmy się przykładem, mając 20 lat i 5 tyś na koncie możemy zainwestować wszystko i wszystko stracić - taka sytuacja nie będzie miała większego wpływu na nasze dalsze losy gdyż prawdopodobnie jeszcze będziemy mieli okazje sie "odegrać". Jeśli ktoś ma 50 lat, rodzinę i ustabilizowane życie zawodowe to inwestycja całych, życiowych oszczędności w fundusz akcyjny powinna mieć raczej solidne podstawy techniczne, duże zaplecze w postaci wiedzy oraz świadomość co się może z tym kapitałem stać. Kolejna, najbardziej powszechna zasada to dywersyfikacja czyli kupowanie jednostek funduszy o różnych stopniach ryzyka (przykład: 20% fundusze akcyjne, 40% obligacje i 40% na rynek pieniężny). Pozwala to zminimalizować straty w przypadku np. większych korekt na giełdzie ale daje też stosunkowo mniejszy zysk. Uważam, iż każdy powinien ustalić sobie własną strategię inwestycji, wziąć pod uwagę zaprezentowane teorie i zacząć inwestować. Na początku proponuje dywersyfikacje i inwestowanie połowy tego co zaplanowaliśmy zainwestować w bezpieczne fundusze. Kiedy zdobędziemy trochę doświadczenia i pewności możemy pomyśleć o ambitniejszych zakupach. Jeśli zaczniemy inwestować, na początku proponuję powstrzymać się przed codziennym śledzeniem kursów. W przypadku chwilowych spadków mogą pojawić sie wątpliwości: czy moja decyzja była prawidłowa? a taki tok myślenia naraża nas na popełnienie poważnych błędów... Zakup jednostek uczestnictwa funduszy nie powinno być tygodniową czy miesięczną inwestycją, jeśli już na coś się zdecydujemy powinniśmy być w tym konsekwentni.

Minusy funduszy inwestycyjnych

  • TFI pobierają prowizje za prowadzenie i bardzo często opłaty manipulacyjne (4-6%). Te pierwsze są ukryte w kursie jednostek, natomiast opłaty manipulacyjne pobierana są podczas kupna i sprzedaży. Fundusze dostępne w ofertach banków, które prezentujemy poniżej jako jedne z nielicznych nie pobierają opłat manipulacyjnych a jedynie standardowe prowizje, których w praktyce nie zauważamy.

  • Druga sprawa to podatek. Od zysków uzyskanych podczas sprzedaży jednostek uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych trzeba zapłacić podatek. (od samych zysków, czyli różnicy między tym za ile kupiliśmy jednostki a za ile je odsprzedaliśmy) Jest on odliczany bezpośrednio przez fundusz czyli nie musimy się martwić o uwzględnianie zysków w rozliczeniach rocznych Na szczęście, podatek ten jest "odroczony" do momentu, w którym sprzedamy jednostki. W praktyce oznacza to, że dopóki nie postanowimy odsprzedać jednostek niezapłacony podatek będzie dla nas zarabiał.

  • Ostatni, ale za to najmniejszy mankament funduszy to minimalna pierwsza wpłata. Najczęściej jest to 50 - 100 zł co nie stanowi większego problemu, istnieją jednak fundusze gdzie pierwsza wpłata musi wynosić 1000 zł czy 20 000 zł... na szczęście te fundusze są w znaczniej mniejszości.
  • Bardzo dziękuję za poświęconą uwagę. Jeśli dałeś się przekonać do tego, że każdy z nas może w prosty i bezpieczny sposób spowodować by jego oszczędności zaczęły pracować na siebie i przynosić nawet do 150% rocznych zysków zapraszam do założenia konta w jednym z poniższych banków gdzie kupno i sprzedaż jednostek uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych jest w 100% bezpłatne.


    Konta osobiste:eKonto - mBank| izzyKonto - mBank| Inteligo - PKO BP| CitiOne - Citibank| Multikonto Ja - Multibank| Sezam Standard - BPH| Standard - ING
    Konta dla firm Inteligo dla firm - PKO BP| Konto z Lwem - ING| Business Class - MultiBank| mBiznes - mBank
    Artykuły Planowanie finansowe| Fundusze inwestycyjne, 150% rocznie|
    © epln.ovh.org 2007 Wszystkie prawa zastrzeżone